Słońce wyszło zza chmur – 13

Słońce wyszło zza chmur i z uśmiechem przyglądało się młodemu człowiekowi, który siedział przed swoim komputerem w tej samej pozycji, w jakiej pożegnało go wczoraj. „Czy on w ogóle sypia” – przelotnie zastanowiło się słońce i przeciągnęło się. Ziewnęło, a potem przegoniło chmury. Świeciło jakoś jaśniej niż zwykle. Młody człowiek poruszył się. Spojrzał nieprzytomnym wzrokiem na komputer i wyłączył go. Położył się w swoim łóżku i szybko zasnął. Wtedy słońce przywołało małą chmurkę i kazało jej ustawić się w taki sposób, by jego światło nie przeszkadzało młodemu. A ten przewrócił się na drugi bok i spał w najlepsze.

Autor: Ewa Damentka

Słońce wyszło zza chmur – 12

Słońce wyszło zza chmur i na niebie pojawiła się kolorowa tęcza, która mieniła się pastelowymi barwami. Zdjęcie wykonane przez fotografika zachwyciło kustosza wystawy, który uwzględnił z chęcią artystę w grafiku wystawienniczym. Fotografia ta zrobiła niesamowitą furorę na wystawie. Jej autor znalazł hojnego nabywcę praw do publikacji tego zdjęcia w jakiejś reklamie. Wkrótce ten sam nabywca zlecił wykonanie wielu interesujących zdjęć. Artysta poczuł się spełniony i zasobny finansowo. Już nic nie stało na przeszkodzie w spełnianiu jego marzeń.

dla Pawła napisał AMK

Słońce wyszło zza chmur – 9

Słońce wyszło zza chmur, a turysta ucieszył się na jego widok. Przyjechał do kurortu z myślą, że zastanie w nim słoneczną pogodę, a tu cały tydzień grzmiało i padało. Teraz, gdy słońce powróciło, turysta uwierzył, że kolejne dni spędzi, tak jak sobie wymarzył. Będzie chodził na plażę, jeździł na wycieczki i pływał. A słońce mocno świeciło i nawet nie wiedziało, że ktoś snuje plany w związku z tym, że ono istnieje i świeci.

dla Pawła napisała Ewa Damentka

Słońce wyszło zza chmur – 6

Słońce wyszło zza chmur i zgasło! Nie…, to chmury je przysłoniły. Zrobiło się ciemno i zaczął padać deszcz. Można by powiedzieć, że to był bardzo mokry dzień. Za to deszcz nie może być bardziej mokry czy suchy, to inna sprawa!

Stało się od razu chłodniej, a deszcz był bardziej odczuwalny. Aby analizować, dobrze jest brać pod uwagę bardzo wiele czynników. Wtedy analiza jest pełniejsza. Dobrze, aby przypadki nie rządziły ludźmi.

Deszcz w końcu przestał padać, a w kilka chwil później zrobiło się bardzo ciepło. Ktoś by mógł pomyśleć, że teraz świecą dwa słońca.

Autor: Adam

Słońce wyszło zza chmur – 5

Słońce wyszło zza chmur i oświetliło całą łąkę. Na szczęście skończyłam już rysować chmury, przez które przed chwilą prześwitywało. Przyjrzałam się mojemu malunkowi. Uznałam, że nie będę go poprawiać. Schowałam go do teczki i wyjęłam nową kartkę. Rozświetlona słońcem łąka wyglądała przepięknie. Pomyślałam, że ją też warto namalować.

Autor: Ewa Damentka