Ruda wiewiórka – 34

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała nieznany dźwięk w powietrzu. Podniosła wzrok i zauważyła, klucze przelatujących ptaków. Potraktowała to całkiem neutralnie, wracając znowu do zajęć ze swoim orzeszkiem. Nie zdawała sobie sprawy z faktu, że są to klucze ptaków odlatujące w cieplejsze rejony Ziemi. Nie wiedziała też, że takie odloty odbywają się cyklicznie.

Autor: Adam

Ruda wiewiórka – 33

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała rozmowę, jaką toczyły ze sobą dwie kobiety. Obydwie skarżyły się na swoje emerytury i zastanawiały się, jak przetrwają kolejne miesiące. Wiewiórka szybko schowała orzeszek do starej dziupli i ostrożnie wychyliła łebek, jakby chciała sprawdzić, czy kobiety nie podejrzały jej kryjówki.

Autor: Ewa Damentka

Ruda wiewiórka – 32

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy spostrzegła mnóstwo liści spadających z okolicznych drzew. Tworzyły one dywan pod drzewami. Lekki i zwiewny. Upatrzyła sobie dość szczególne miejsce, łatwe do zapamiętania, pod młodą sosenką. Poskoczyła zwinnie do niej i szybko zagrzebała orzeszek w ziemi, pod trawami i liśćmi.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ruda wiewiórka – 31

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy nagle zapomniała, czego szuka i kim jest. Obok przechodził borsuk i widząc zdezorientowaną wiewiórkę, zapytał, czy może jakoś pomóc. Ta czuła się nieswojo i nie wiedziała, jak sformułować pytanie. Borsuk przysiadł i powiedział, żeby zaczęła spokojnie oddychać, a on poczeka, jak będzie spokojniejsza.

Po chwili wiewiórka doszła do siebie i ze zdumieniem odkryła, że wróciła jej pamięć. Opowiedziała borsukowi, co jej się przydarzyło, a ten uśmiechnął się i ucieszył, że wszystko wróciło do normy. Wiewiórka podziękowała mu za jego życzliwość i pomoc w powrocie do rzeczywistości.

Autor: Gwiazdeczka

Ruda wiewiórka – 30

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy powszechnie było wiadomo, że takich kryjówek w lesie nie jest zbyt dużo. Szukanie dobrej kryjówki, może zająć nawet kilka dni. Kiedy już jednak taka kryjówka zostanie znaleziona, jej posiadacz będzie usatysfakcjonowany własnym lokum i bezpieczeństwem egzystencji.

Autor: Adam

Ruda wiewiórka – 28

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy zobaczyła starszą panią, która trzymała w dłoniach torebkę pełną orzeszków. Kobieta postawiła torebkę na trawie koło ławeczki, na której siedziała. Udawała, że czyta gazetę, a kątem oka obserwowała wiewiórkę. Uśmiechnęła się, gdy zobaczyła, że ta schowała swój skarb w dziupli, a potem przyszła do torebki z orzeszkami i ostrożnie wyturlała jeden z nich. Schowała go i wróciła po następny. Gdy wyciągnęła już wszystkie orzeszki, kobieta zabrała pustą torebkę i poszła do domu po kolejne orzeszki.

Autor: Ewa Damentka

Ruda wiewiórka – 27

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy swoimi gibkimi liśćmi pomachała narecznica. Paproć rosnąca wśród konwalii. Dała znać wiewiórce, że to dobre miejsce, by schować orzeszek. Pod paprocią i liśćmi konwalii był cień i ziemia wilgotna, więc orzeszek mógł długo leżeć, zachowując świeżość. Wiewiórka zrozumiała wiadomość i skorzystała z dobrej rady.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ruda wiewiórka – 26

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy ze zdziwieniem odkryła, że orzeszek zamienił się w filiżankę z porcelany. Wiewiórka stanęła jak wryta. Zastanawiała się, jak to możliwe i do czego mogłaby jej służyć filiżanka. Usłyszała jakieś odgłosy dobiegające z lasu. Pobiegła w ich kierunku zaciekawiona. Zobaczyła stół zastawiony przysmakami i dwie wiewiórki krzątające się wokół. Na środku stołu stał samowar z gorzką herbatą. Podbiegła do stołu i postawiła na nim filiżankę. Dwie wiewiórki jakby czekały na gościa. Napełniły filiżankę herbatą i popijały wywar, przekazując sobie filiżankę z łapek do łapek i zagryzając orzeszkami ze stołu.

Autor: Gwiazdeczka

Ruda wiewiórka – 25

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy zobaczyła drugą wiewiórkę z podobnym orzechem. Obie wiewiórki zaczęły konsumować swoje orzechy, jakby na czas. Ścigały się, która zje swój prędzej.

Autor: Adam