Ptasie trele – 56

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot oznajmiał, że przyszła wiosna. Wreszcie wszędzie jest ciepło i wszystko wokół kwitnie. Natura już w pełni obudziła się do życia. Wszyscy są radości i pełni energii, ogrzani ciepłym słońcem, które długo już nie zachodzi.

Autor: Małgorzata

Ptasie trele – 55

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot rozbrzmiewał w sadzie. Wśród dojrzałych, bordowych czereśni ptaki miały wręcz królewską ucztę. Z naddziobanych owoców spadały pestki i ciemnoczerwone krople soku, które zatrzymywały się na zielonych źdźbłach trawy, przyozdabiając je swoją czerwienią. Przyglądała się im biedronka siedząca na gałęzi, zdziwiona, że poza nią ktoś ma kropki. Zadziwiała ją ta kontrastowa ekstrawagancja – czerwień z zielenią.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 54

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot rozbrzmiewał w całej puszczy. Stado majestatycznych żubrów leżało wśród traw po obfitym śniadaniu i leniwie przeżuwając, oganiało się od much i zażywało słonecznej sauny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 53

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot powodował odpływanie czarnych myśli. Uzdrawiał i leczył. Do najdalszych zakątków serc i umysłów docierała radość. Słoneczna morelowa radość.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 52

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot. rozbrzmiewał w przedszkolu i żłobku. Zrelaksował, wyciszył i uśpił dzieci na czas poobiedniej drzemki. Brzmiał i działał jak najpiękniejsza bajka na dobranoc.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 51

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot potęgował się. Budziły się kolejne ptaki i dołączały swój śpiew do chóralnego świergotu. Ptakom wtórowało dźwięczne stukanie dzięcioła i brzęczenie pszczół. Wiosenny koncert ptasiej filharmonii trwał nieprzerwanie przez długi czas i cieszył słuchaczy.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 50

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot przez otwarte okna dobiegał do oddziału rehabilitacji. Ptasiej muzyce towarzyszyły promienie słońca. Spektakl muzyczno-cieplny rozluźniał i odprężał. Pacjenci szybko wracali do zdrowia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 49

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot towarzyszył ludziom spacerującym po lesie. Leśną dróżką szli rodzice z dziewczynką jadącą na rowerze. Przepytywali ją z tabliczki mnożenia, której dotychczas nie mogła się nauczyć z powodu dysleksji. Będąc w ruchu i słuchając radosnego śpiewu ptaków, opanowała ją w ciągu godziny.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 48

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot umilał ludziom czas pracy. Był relaksującą muzyką przywołującą uśmiech na twarzach i lekkość w sercach. Praca szła gładko. Księgowa szukająca błędu znalazła go i odetchnęła z ulgą.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Ptasie trele – 47

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot dobiegał też z przedszkola. Na powitanie wiosny sześciolatki recytowały „Ptasie radio”, pięknie naśladując głosy ptaków. Radość dzieci, rodziców i przedszkolanek wyzwalała dobrą wszechogarniającą energię.

Autor: Danuta Majorkiewicz