Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał wszelkie leśne stwory, które w jego cieple i jasności odnajdowały dawno utracony blask i bezpieczeństwo.
Przyciągnął i mnie, ale to już zupełnie inna historia…
Autor: Jan Smuga