Kropelka wody błyszczała na zielonym listku. Przyciągnęła uwagę spragnionej biedronki. Małe stworzenie podeszło do leżącej kropelki i upiło trochę. Od razu poczuło się lepiej, rozłożyło skrzydełka i odleciało pomagać pracowitym ogrodnikom zwalczać mszyce.
Autor: Małgorzata