Kobieta siedząca na ławeczce – 35

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i dostrzegła nieopodal dwoje bawiących się dzieci.

Chłopiec i dziewczynka biegali i śmiali się. Po chwili zaczęli się kłócić. Krzyczeli coś do siebie i robili brzydkie miny.

Nagle dostrzegli siedzącą spokojnie kobietę. Przerwali kłótnię i przyglądali się jej z ciekawością. Spodziewali się, że zwróci im uwagę, że źle się zachowują. Ona jednak patrzyła na nich dobrotliwie i nic nie mówiła.

Dzieci uśmiechnęły się do niej i zupełnie przeszła im ochota na kłótnię

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta siedząca na ławeczce – 32

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i zaczęła przyglądać się przechodniom. Tyle różnych osób ją mijało. Każdy niósł ze sobą swoją historię. Kobieta wyobrażała sobie, o czym myślą, marzą, jakie mają troski i małe szczęścia.

Pomyślała, iż pomimo wielu różnic oni wszyscy potrzebują miłości. Pewnie śmieją się, czasem płaczą. Przeżywają różne chwile w swoim życiu, każda historia jest inna. Miłość łączy je wszystkie.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta siedząca na ławeczce – 31

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i rozpłakała. „Przeczuwałam to” – szepnęła. Staruszek siedzący obok niej pogładził ją po włosach. Popatrzył na nią serdecznie i powiedział: „Słoneczko, razem z żoną traktowaliśmy cię jak własną córkę. Mama niestety zmarła, a i ja niedługo wybiorę się na drugą stronę. Dam ci wszystkie papiery, jakie otrzymaliśmy, gdy ciebie adoptowaliśmy. Rodzina nie wyrzekła się ciebie. W ich kraju była wojna, chcieli zapewnić ci bezpieczeństwo. Wymieniliśmy ostatnio parę listów. Przyjmą cię z otwartymi ramionami. U nich już jest bezpiecznie, a ty znajdziesz tam nowy dom”. Kobieta uśmiechnęła się i powiedziała: „wiem, że mnie kochaliście, nadal mnie kochasz. Bardzo dziękuję”.

Autor: Ewa Damentka

Kobieta siedząca na ławeczce – 27

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i zaakceptowała rzeczywistość. Nie jest w stanie uratować swojego ojca. Może jak dotąd patrzeć z rozpaczą, jak choroba postępuje i go wyniszcza. Może jak dotąd strasznie się bać, że on wkrótce umrze, albo może zmienić nastawienie i pogodzona ze smutną rzeczywistością postarać się umilić tacie te chwile, które mu jeszcze zostały. Podjęła decyzję i ulżyło jej. Od teraz, zamiast się zamartwiać, skupi się na sprawach organizacyjnych i na tym, by dać ojcu wiele miłości i choć odrobinę radości.

Autor: Ewa Damentka

Kobieta siedząca na ławeczce – 26

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i ziewnęła głośno. Cieszyła się swoją chwilą relaksu. Wyjęła wcześniej przygotowaną pyszną kanapkę i zjadła ze smakiem. Czuła smak świeżego chleba, masła i żółtego sera. Plasterki zielonego ogórka delikatnie chłodziły jej podniebienie.

Kilka okruchów rzuciła ptaszkom na ziemię. One też cieszyły się z tego poczęstunku, na przemian podśpiewując i dziobiąc chleb.

Autor: Gwiazdeczka