Źródło życia – 10

Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która miała niezwykły wygląd. Była przejrzysta, ale migotały w niej gwiazdeczki i unosiły się małe bąbelki. Ci, którzy odważyli się napić tej wody, byli nagradzani gwiazdeczkami nadziei i bąbelkami delikatnej radości. Jednak trudno było opowiedzieć innym o tych doznaniach. Więc zatrzymywali je dla siebie i czasami przyprowadzali bliskich, żeby dać im szansę skosztowania tej wspaniałej wody.

Autor: Ewa Damentka

Za górami za lasami – 52

Za górami, za lasami, za siedmioma rzekami rosło nowe miasteczko. Domy wzrastały jeden za drugim. Młodzi ludzie dorastali, dojrzewali. Zakładali swoje rodziny i oddzielali się od rodziców. Stawali się samodzielni i brali życie we własne ręce. Budowali siebie. Moc, wiarę, poczucie własnej wartości. Budowali domy w swoich sercach.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Źródło życia – 9

Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która wydawała się bardzo szlachetna z wyglądu i ze smaku. Ci którzy tu dotarli czuli się niegodni kontemplowania tak niezwykłej wody, która była na wyciągnięcie ręki.

dla Daniela napisał AMK

Ptasie trele – 56

Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot oznajmiał, że przyszła wiosna. Wreszcie wszędzie jest ciepło i wszystko wokół kwitnie. Natura już w pełni obudziła się do życia. Wszyscy są radości i pełni energii, ogrzani ciepłym słońcem, które długo już nie zachodzi.

Autor: Małgorzata

Młoda kobieta – 253

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do zaczarowanego lasu. Tam spotkała jednorożca, który bawił się w stadzie. Słonie tańczyły w rytm muzyki na zielonej trawce. W pobliskim jeziorze pływały syreny, które uśmiechały się do innych. Dalej zobaczyła piękny kolorowy domek z cukierków i ciastek, w którym siedziały przy stole: Kopciuszek, Śnieżka i Pocahontas. Upiekły pyszne ciastka dla gości bajkowego świata. Krasnoludki szły przez most, idąc do kopalni. W pałacu za lasem odbywały się zaręczyny pięknej śpiącej królewny i księcia, który wybudził ją ze snu.

Autor: Sokolik

Źródło życia – 7

Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która pomoże dokonać samodzielnej selekcji wiadomości na swój temat. Odróżnić te prawdziwe od fałszywych, by nie wpływać w starorzecza przeszłych opinii o sobie. A samemu płynąć dającym moc wartkim strumieniem życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Turysta przystanął zdziwiony – 31

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale jego zabiegi kończyły się fiaskiem. Świecące słońce kładło się kolorowymi cieniami na szybie. Nic nie było widać. Postanowił iść dalej wcześniej ustaloną trasą – urokliwymi uliczkami zabytkowego miasta. Mając oczy szeroko otwarte, wybierał się na poszukiwanie żony.

Autor: Danuta Majorkiewicz