Mężczyzna spoważniał – 52

Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą obserwował bańki mydlane, które dostrzegł w powietrzu. Jedne były ogromne, ale szybko pękały. Inne malutkie fruwały dłużej. Było też i odwrotnie. Jedna z wielkich baniek uniosła się tak wysoko, że w końcu przestała być widoczna. Podobnie było z taką maleńką. Leciała nawet szybciej i niczym rakieta kosmiczna przebiła atmosferę. Mężczyzna uśmiechnął się do siebie. Sam nie wiedział dlaczego.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta siedząca na ławeczce – 8

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i dyskretnie rozejrzała dookoła. Nikt jej już nie ścigał. Czyżby napastnik był wytworem wyobraźni? Oddychała głęboko i spokojnie. Otworzyła torebkę i wyjęła kosmetyczkę, żeby poprawić makijaż. W lusterku zobaczyła mężczyznę, przed którym uciekała. Wychylił się zza drzewa i uważnie ją obserwował. Z trudem łapał oddech… „To jednak nie zwidy” – pomyślała kobieta i zadzwoniła na policję. Patrol szybko przyjechał. Policjanci wylegitymowali mężczyznę, który okazał się poszukiwanym przestępcą. Wiadomość ta bardzo zdziwiła i przestraszyła kobietę. Siedziała na ławeczce i z trudem zbierała myśli. W końcu do jej świadomości przedarła się informacja: „udało się, jestem bezpieczna, poradziłam sobie, zawsze sobie poradzę”. Wtedy kobieta uśmiechnęła się i wstała. Postanowiła pójść do kawiarni, żeby uczcić ten sukces kawą i kawałkiem tortu.

Autor: Ewa Damentka

W mchu i paproci – 44

W mchu i paproci leżała na grzbiecie mała mrówka. Splotła swoje nóżki i wypoczywała. Nie wiadomo, jakim cudem pozwoliła sobie na chwilę odpoczynku. Co wyrwało ją z kieratu codziennej krzątaniny? Być ona sama o tym nie wiedziała. Jednak umiała cieszyć się chwilą błogiej beztroski. Poleżała tak kilkanaście minut, a potem wróciła do swoich zajęć.

Autor: Ewa Damentka

Kobieta siedząca na ławeczce – 7

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i pomyślała o wszystkich miłych rzeczach, które spotkały ją w życiu. Wspomnienia przepływały jedne za drugim, wprawiając ją w błogi nastrój. Pomyślała, że nie starczyłoby życia, na odtworzenie w pamięci tych wszystkich historii. Chociaż jej życie nie było łatwe, poczuła że jest prawdziwą szczęściarą. Wstała i powolnym krokiem ruszyła w kierunki domu, niosąc ze sobą wszystkie skarby, które przywołała z pamięci.

Autor: Gwiazdeczka

Kobieta siedząca na ławeczce – 6

Kobieta siedząca na ławeczce pod drzewem wyrównała wreszcie oddech, rozluźniła się i nie robiła nic więcej. Trwała w jednym miejscu, oczekując na to, co da jej otaczająca ją przyroda.

A przyroda była łaskawa: śpiew ptaków, stukot dzięcioła, a w oddali rżenie koni z pobliskiej stadniny.
Kobieta zaczęła zastanawiać się nad przejażdżką konną, ale wtedy musiałaby opuścić magiczne miejsce odczuwań i rozmyślań, na ławeczce pod drzewem.

Autor: Adam