Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło świat z innej perspektywy. Dotychczasowy „świat nóg” – stołu, krzeseł i nóg bliskich osób, stał się mało ciekawy. Spojrzało w okno, do którego zaglądał poranny promień słońca. Uśmiechnęło się i z radością rozgościło na łóżku rodziców, pomiędzy mamą i tatą.
Autor: Danuta Majorkiewicz