Raczkujące niemowlę osiągnęło swój cel – dotarło do wielkiego łóżka rodziców. Wdrapało się na nie i z ciekawością rozejrzało dookoła. Zobaczyło śpiących rodziców. Uśmiechnęło się i przytuliło do matki, jednocześnie trzymając ojca za rękę.
Morał z tego taki: zawsze warto mieć jasno określone cele.
Autor: Jan Smuga