Żabka wskoczyła do stawu. Podpłynęła do lilii i wdrapała się na jej liść. Stąd przyglądała się światu i zażywała przyjemności. Słuchała melodii przyrody i przyglądała się tanecznym ewolucjom. Wiatr delikatnie powiewał w jedwabnej spódnicy, tańcząc wśród gałęzi drzew, a one muskając się, szeleściły liśćmi. Lilie pochylały w tańcu swe ukwiecone głowy i subtelnie bujały się to w prawo, to w lewo. Szuwary, proste, sprężyste, kołysały się, śpiewając: ”szu, szu, szu”, a ich pióropusze pieściły się w tańcu miłości.
Autor: Danuta Majorkiewicz