Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która wydawała się bardzo szlachetna z wyglądu i ze smaku. Ci którzy tu dotarli czuli się niegodni kontemplowania tak niezwykłej wody, która była na wyciągnięcie ręki.
dla Daniela napisał AMK