Źródło życia – 2

Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która koiła i dawała siłę witalną. Przynosiła spokój i ciszę wewnętrzną. Gdy ktokolwiek napił się chociaż łyk tej wody, nigdy jej nie zapomniał. Co więcej, z czasem odkrywał, że ta woda była w nim od samego początku jego świata i będzie do samego końca. Bo jest z nim zawsze. Jest z nim w jego wnętrzu i zawsze może z niej korzystać, jeśli tylko zechce.

dla Daniela napisała Ewa Damentka