Źródło życia było głęboko schowane. Mało kto mógł do niego dotrzeć, a jeszcze mniej osób pozwalało sobie na to, by zaczerpnąć z niego wody, która od razu koiła ból. Każdy kto ją pił, odczuwał jej wspaniały smak i jakby delikatną słodycz. Źródło napełniało wszelkie stworzenia radością i witalnością. Miejsce otaczające źródło było chłodniejsze latem, niż dalsza przestrzeń, a zimą cieplejsze, zwłaszcza w bardzo mroźne dni. Wydaje się, że jest to obszar szczególny.
Autor: Adam