Ptasie trele rozlegały się wszędzie. Słychać je było w lesie, na łące, również w mieście – w mieszkaniach i biurach. Radosny świergot umilał ludziom czas pracy. Był relaksującą muzyką przywołującą uśmiech na twarzach i lekkość w sercach. Praca szła gładko. Księgowa szukająca błędu znalazła go i odetchnęła z ulgą.
Autor: Danuta Majorkiewicz