Turysta przystanął zdziwiony – 6

Turysta przystanął zdziwiony na widok wielkiego szyldu, który dużymi złotymi literami głosił: „Salon żon idealnych – sprzedaż, kupno, wymiana”. Zaciekawiony próbował zajrzeć do sklepu przez olbrzymie okno wystawowe, ale nie mógł nic dostrzec przez ciemną szybę. Obszedł sklep dookoła i doszedł do drzwi wejściowych. Stanął przed nimi. Złapał za klamkę, jednak były zamknięte. Szukał informacji o godzinach otwarcia, ale takiej nie było. Stał przez chwilę i zastanawiał się, co takiego jest w tym sklepie. Podczas swojego czterdziestoletniego życia nie widział jeszcze sklepu, w którym oferują sprzedaż, zakup czy wymianę żony. Turysta był kawalerem, więc zakup nowej żony byłby nowym, ciekawym doświadczeniem. Jednak czy żona zakupiona jest w stanie więcej zaoferować mężczyźnie, niż kobieta poznana i wybrana przez męża? Sprawdził zawartość portfela i miał w gotówce ponad 130 euro. Zastanawiał się, ile kosztuje zakup żony. Przez wiele lat próbował znaleźć panią swojego serca, jednak nieskutecznie. Po krótkim zastanowieniu postanowił odpuścić sobie zakup żony. Zgłodniał, więc poszedł zjeść obiad w restauracji. W czasie posiłku przyszła mu do głowy nowa myśl. Postanowił, że po powrocie z wycieczki wynajmie jakiś lokal, w którym będzie oferował zakup, sprzedaż czy wymianę męża.

dla Jurka napisał Sokolik