Młoda kobieta – 251

Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do środka. Była tam sama, lecz ładne wnętrze budynku zachęciło ją do otwarcia kolejnych drzwi. Po chwili pojawiły się jeszcze dwie dziewczyny. „Razem raźniej” – pomyślała. Wszystkie trzy miały codzienne ubiory. Dziewczyny dobrze czuły się w swoim towarzystwie, milcząc. Rozkoszowały się wzajemnie swoją obecnością. Najpierw stały, potem usiadły w wygodnych fotelach. „Dziwne to miejsce” – myślała każda z nich – „lecz daje ukojenie”. „Jestem bohaterką tej noweli” – pomyślała dziewczyna, która weszła jako pierwsza. – „A autor tej noweli relacjonuje doznania dwóch pozostałych dziewcząt. Jestem bohaterką, a autor nie stworzył akcji, więc po prostu sobie tak istnieję i jestem wewnątrz tego klubu. Być może autor nie da rady niczego wymyślić, tak więc być może ja poprowadzę dalej wątek. Dobrze i głęboko odetchnę. Pomyślę, co dalej i rozpocznę przygodę. Może zainteresuje się mną jakiś książę?„.

Autor: AMK