Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale pojawiła się nowa pasażerka. Poprosiła młodego mężczyznę o pomoc w położeniu walizki na półce. Chwycił ją energicznie i wtem stęknął. Pomyślał o zawartości walizki, pozostając z pytaniem w głowie – czy jej zawartość jest równie cenna jak zawartość serca jej właścicielki? Myśli odgoniły senność i do końca podróży między nim a pasażerką toczyła się wartka rozmowa, która trwa do dziś.
Autor: Danuta Majorkiewicz