Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale kilka osób z laptopami. Wszyscy wpatrzeni w ekrany. Świat za oknem jakby się marnował. Oglądając tę scenę, można by zapytać, kiedy właściwie nastał czas, gdy iluzja przyćmiła rzeczywistość.
Autor: Adam