Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale podróżowało małżeństwo z dzieckiem. Mała wyciągnięta na siedzeniu, spała w najlepsze z głową na kolanach ojca. Wyglądali uroczo. Mężczyzna czytał gazetę, a jego żona dziergała na drutach. Szybko biegające druty przywołały wspomnienia obserwującej ich kobiety. Ona u stóp babci, bawiąca się włóczką. Uśmiech rozjaśnił jej twarz, a w sercu gościł obraz kochanej osoby.
Autor: Danuta Majorkiewicz