Równomierny stukot pociągu – 2

Równomierny stukot pociągu lekko usypiał. Za oknem migały mijane pola, drzewa i domy, a w przedziale jedna współpasażerka zapytała drugą:

– Czy wierzy pani w duchy?

– Raczej nie – odpowiedziała zapytana.

– Ja też nie – zachichotała pierwsza i zniknęła.

Autor: Danuta Majorkiewicz