Drewniana łódka – 67

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce utworzyło się wielkie rozlewisko. Bobry powychodziły ze swych żeremi i baraszkowały wesoło. Cieszyły się obfitością wody i możliwością cudownej kąpieli w blasku księżyca.

Autor: Danuta Majorkiewicz