Słońce wyszło zza chmur i z radością zajrzało do przydomowego ogródka. Brzózka mieniła się wiosenną zielenią, głaszcząc swoimi gałązkami rosnącą obok sosnę. Żyły w wielkiej komitywie. Obydwie nie miały dużych wymagań co do gleby. Forsycja rozkwitła i wychwalała żółć, szafirki fiolet, a tulipany biel, róż i czerwień. Wszystko współgrało ze sobą.
Na ławce wylegiwał się czarny kot, radośnie pomrukując przez sen. Pszczoły upajały się tańcem wśród kwiatów jabłoni, zbierając miododajny nektar.
Słońce zajrzało w okno domku i swymi promieniami rozlało ciepło po całym domu. Zaprosiło domowników do ogródka, oni zasiedli do stołu i przy spożywaniu obiadu dzielili się swoją miłością.
Autor: Danuta Majorkiewicz