Słońce wyszło zza chmur i zaczął się tym samym dzień pielgrzyma-rowerzysty. Była godzina dziesiąta, a to dobry czas, by jeszcze przejechać wiele kilometrów. Osoba na rowerze postawiła sobie za cel, by sfotografować wszystkie kapliczki znajdujące się na zaplanowanej drodze.
Autor: Adam