Nadzieja wyglądała przez okno – 20

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by zrozumiał, że apetyt połączony z przekonaniem, że się go zaspokoi, nazywa się nadzieją, która jest potrzebna każdemu do szczęśliwego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz