Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by zabrał ją do swego domu, gdzie będzie mogła pomóc jego rodzinie. Wiedziała, że bardzo jej potrzebują. Znała mężczyznę i była świadoma, że jego własna nadzieja jest zbyt mała. Miała przekonanie, że jeśli mężczyzna przedstawi ją członkom rodziny, wszyscy na tym zyskają. Miała misję, aby im pomóc i czuła, że się jej powiedzie. Jak tylko przekona go, żeby mogła być ich gościem, wszystko dobrze się ułoży.
Autor: Gwiazdeczka