Nadzieja wyglądała przez okno – 2

Nadzieja wyglądała przez okno i uważnie obserwowała przechodzących chodnikiem ludzi. Wreszcie zauważyła wysokiego mężczyznę – to on! Długo na niego czekała. Wiedziała, że teraz nie może zawieść. Musi stanąć na wysokości zadania – uruchomić wszystkie swoje umiejętności oraz wykazać się delikatnością i cierpliwością, by mężczyzna sobie o niej przypomniał. Pamiętała dzień, kiedy zauważyła jego brak. Na początku pomyślała, że to jakieś nieporozumienie. Z czasem uświadomiła sobie, że mężczyzna ją porzucił, a następnie odeszła w zapomnienie. Szukała go po całym świecie. Wiedziała, że są sobie przeznaczeni. Nie mogła trafić do nikogo innego.

Wreszcie go odnalazła. Może i on podświadomie również jej szukał i dlatego ich drogi ponownie się zeszły.

Tak czy inaczej czuła, że tym razem, kiedy ją dostrzeże, już nigdy nie pozwoli jej odejść.

Autor: Gwiazdeczka