Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty są mi dobrze znane. Korzystałem z niej jeszcze jako dziecko. Przeglądałem ją często. Pod okiem nauczyciela zgłębiałem jej skarby. Teraz księga jest w Szkole Czarowania, a ja zastanawiam się, czy to jest księga z mojego zamku, czy może inna. Wygląda identycznie. Sam już nie wiem, co myśleć.
Autor: Książę z Bajki