Młoda kobieta zatrzymała się i z wahaniem popatrzyła na szyld nowego lokalu – „Klub Anonimowych Księżniczek – Zapraszamy”. Rozejrzała się niepewnie. Nikt nie zwracał na nią uwagi, więc trochę śmielej otworzyła drzwi i weszła do sali pełnej księżniczek. Zobaczyła królewnę Śnieżkę rozmawiającą z Roszpunką. Śpiąca Królewna przeglądała się w lustrze, które trzymała Elsa. Anna i Merida poprawiały swoje suknie… Pocahontas, Mulan i Arielka śmiały się. Zaskoczona kobieta zobaczyła, że do sali weszła jeszcze jedna Śnieżka, a po niej dwa Kopciuszki, trzy Meridy i jeszcze jedna Elsa, która spojrzała na nowo przybyłą i powiedziała: „Co tak stoisz? Przebieraj się szybciutko! Zaraz zaczynamy!” Moda kobieta podziękowała skinieniem głowy i wyszła z klubu. Świeże powietrze pomogło uporządkować myśli… Jeszcze raz spojrzała na szyld. „Klub Anonimowych…”, nie! – „Klub Animowanych Księżniczek – Zapraszamy”. Pokręciła głową ze zdziwienia. Uśmiechnęła się do siebie i poszła swoją drogą.
Autor: Ewa Damentka