Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził wędrownych artystów. Śpiewał:
Jestem starym samochodem,
i z artystami wędrowne życie wiodę.
W czasie podróży między miastami,
nocą pod niebem spowitym gwiazdami,
cichutko turkocząc, do ucha im gram
i nisko podskakując, tańczę na kocich łbach.
Dziś, współczesne pojazdy śpiewają
nam do ucha zgoła inne piosenki
i są to bardzo nowoczesne dźwięki.
Ja daję ukojenie, a wraz z nim
nikną zmęczenia cienie.
Autor: Danuta Majorkiewicz