Stary pojazd – 28

Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził sny i marzenia. Rozwoził je potrzebującym na całym świecie. Rozpylał w powietrzu, zasiewał na polach i łąkach, rozpuszczał w świetle latarni i kroplach deszczu. Sny i marzenia dojrzewały, rosły i wzmacniały się, a potem wędrowały do ludzi. Dzięki temu w pojeździe pojawiały się nowe sny, nowe marzenia – do dalszego zasiewania i rozsadzania. A ludziom i marzeniom żyło się coraz lepiej i lepiej…

dla Magdy napisała Brzozowa Bajdulka