Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził coś pożytecznego dla ludzi. Przewoził rzeczy potrzebne w gospodarstwie i na budowach. Samochód poruszał się powoli, ale był mocno naładowany. Większość ludzi czekała na niego. Kierowca auta czuł się bardzo potrzebny. Mimo swoich lat nie myślał o zmianie zajęcia, ale o dokupieniu przyczepy, by jeszcze więcej produktów trafiało do jeszcze większej liczby osób.
dla Magdy napisał Adam