Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził marzenia. Najprawdopodobniej, bo ładownia była pusta, ale marzenia mogły w niej jechać.
Marzenia są niewidoczne, ale gdy włoży się pracę, to myśli w działaniu przekształca się w produkt. Takim produktem może być choćby basen, drzewo w ogrodzie, ale też np. zdany egzamin.
Autor: Adam