Stary pojazd cicho turkotał, podskakując na kocich łbach. Przewoził w pojemniku zwanym mózgiem mnóstwo dobrych ciepłych wspomnień z dawnych lat. Wspomnień, które grzały i czyniły życie lepszym. Cichutko turkocząc, śpiewał do ucha cudowne pieśni i, nie wiedzieć czemu, zjechał na prostą drogę, wśród kwitnących łąk i soczystych dojrzałych zbóż.
dla Magdy napisała Danuta Majorkiewicz