Skupiony Merlin uważnie obserwował Złotą Rybkę, która chciała odpocząć. Wyskoczyła z wody. Ułożyła się na kładeczce, by chwilkę odpocząć. A Merlin wyciszył wody i uspokoił wiatr. Złota Rybka zasnęła i śniła o Złotym Księciu.
Autor: Danuta Majorkiewicz