Ruda wiewiórka – 39

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy pomyślała, że ma już dość szukania, dość orzechów i dość bycia wiewiórką. Wolałaby być wilkiem i niczego się nie bać. Chciałaby móc polować na inne zwierzęta i nie szukać schronienia dla głupich orzechów.

Jak pomyślała, tak się stało. Była wilkiem. Na początku poczuła się tak pełna mocy i siły, że biegła biegła przez las jako wilk, ile sił. Po jakimś czasie poczuła przejmujący głód. Rozglądała się za jakimś pożywieniem. Okazało się, że to nie może być tak łatwe, jak myślała. Za każdym razem, kiedy zobaczyła jakieś zwierzątko, nie potrafiła go zaatakować, zabić i zjeść. Zrozpaczona pomyślała, że życie wiewiórki jednak było o wiele fajniejsze.

Autor: Gwiazdeczka