Ruda wiewiórka – 35

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy dostrzegła drewniany domek w oddali. Dom z pewnością zamieszkiwali ludzie, ale mimo tego wiewiórka pobiegła w tamtym kierunku. Gdy była bliżej zobaczyła małego chłopca. Siedział na krześle, podpierając rękę na parapecie, i patrzył w dal. Koło niego stała miska pełna orzeszków. Naprzeciwko domu rosło piękne drzewo z dużą dziuplą. Wiewiórka wdrapała się na drzewo i ukryła orzech w dziupli. Potem pobiegła w stronę chłopca i wskoczyła na parapet. Chłopiec był zachwycony i podał wiewiórce orzeszek. Po kilkunastu kursach dziupla była ich pełna. Wiewiórka i chłopiec promienieli ze szczęścia.

Autor: Gwiazdeczka