Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy usłyszała rozmowę, jaką toczyły ze sobą dwie kobiety. Obydwie skarżyły się na swoje emerytury i zastanawiały się, jak przetrwają kolejne miesiące. Wiewiórka szybko schowała orzeszek do starej dziupli i ostrożnie wychyliła łebek, jakby chciała sprawdzić, czy kobiety nie podejrzały jej kryjówki.
Autor: Ewa Damentka