Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy ze zdziwieniem odkryła, że orzeszek zamienił się w filiżankę z porcelany. Wiewiórka stanęła jak wryta. Zastanawiała się, jak to możliwe i do czego mogłaby jej służyć filiżanka. Usłyszała jakieś odgłosy dobiegające z lasu. Pobiegła w ich kierunku zaciekawiona. Zobaczyła stół zastawiony przysmakami i dwie wiewiórki krzątające się wokół. Na środku stołu stał samowar z gorzką herbatą. Podbiegła do stołu i postawiła na nim filiżankę. Dwie wiewiórki jakby czekały na gościa. Napełniły filiżankę herbatą i popijały wywar, przekazując sobie filiżankę z łapek do łapek i zagryzając orzeszkami ze stołu.
Autor: Gwiazdeczka