Ruda wiewiórka – 10

Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy nagle zobaczyła małą trąbę powietrzną, która kręciła się nad parkową ścieżką. Wyglądało jakby szła na spacer. Przeszła kawałek ścieżką, potem skręciła i potarmosiła krzaki, niektóre z ich nawet wyrwała z ziemi. Wiewiórka chciała podejść bliżej, żeby się jej przyjrzeć, ale powstrzymała się na widok potężnych konarów, które spadały ze starych drzew. Przycupnęła więc pod ławeczką i szybko oddychała, obserwując atmosferyczne dziwo. Nie wiedziała, że zmienia się klimat i wkrótce takie zawirowania powietrza mogą stać się naszą codziennością.

Autor: Ewa Damentka