Harfistka delikatnie – 63

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również z radia, znajdującego się w kabinie kierowcy, do pasażerów miejskiego autobusu. Na twarzach wsiadających malowało się zaskoczenie, a po chwili uśmiech i wyraz akceptacji. Jadący byli nasyceni radością i dobrą energią na rozpoczynający się dzień.

Autor: Danuta Majorkiewicz