Ruda wiewiórka trzymała w łapkach mały orzeszek. Rozglądała się bystro dookoła, szukając kryjówki, w której mogłaby go schować, gdy obudziła się się nagle. Otworzyła oczy, wyrównała oddech i z ulgą przypomniała sobie, że jest kobietą, ma gdzie mieszkać, ma dobrą pracę i przyzwoite zarobki. Ma dobrze zaopatrzoną spiżarkę i wypełnioną jedzeniem lodówkę, a przede wszystkim ma wystarczająco dużo pieniędzy, by przestać się martwić o swoje bezpieczeństwo finansowe. Może po prostu zwyczajnie żyć i cieszyć się życiem.
Autor: Ewa Damentka