Jastrząb krążył – 31

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciał odpocząć i pomyśleć. Lot zawsze wyciszał go i uspokajał. Ciało automatycznie reagowało na otoczenie i powietrzne prądy, a on mógł się relaksować. Też bym tak chciała.

Autor: Ewa Damentka