Jastrząb krążył – 21

Jastrząb krążył nad urwiskiem, uważnie wypatrując oznak życia. Chciałabym umieć tak dobrze latać jak on. Myślę, że miło by było przemieszczać się w ten sposób. Gdy patrzę na jastrzębia widzę lotnika, który leci tam gdzie chce, kiedy chce i z kim chce. Nie musi uważać na światła drogowe, samochody czy tłumy przechodniów. Poza tym może mieszkać, gdzie tylko zechce. Tak wysoko, jak tylko doleci. Mogłabym mieszkać na dachu świata i podziwiać piękne widoki.

Autor: Ewa Damentka