Rozlewiska rzeki lśniły w świetle księżyca. Srebrnym blaskiem oświetlone były również sylwetki kąpiących się ptaków. Wokół urokliwego rozlewiska, będącego siedliskiem roślinności wodno-błotnej, zbudowano drewnianą kładkę, którą spacerowali i jeździli na rowerach wczasowicze. Podziwiali malownicze mokradła, uzyskując siły i energię.
Autor: Danuta Majorkiewicz