W mchu i paproci leżała różowa kokardka, która spadła się z kucyka małej dziewczynki spacerującej po lesie ze swoimi rodzicami. Kokardkę wiatr zwiał z leśnej ścieżki prosto na paprocie, z których zsunęła się na mech. Teraz ładnie wygląda mała różowa kokardka na tle głębokiej zieleni sprężystego mchu. I jest to widok nieoczekiwany, którego raczej nie przewidujemy, gdy wybieramy się, by podziwiać leśne widoki.
Autor: Ewa Damentka