Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który nigdy dotąd się nie pojawił.
Wtem ktoś zapukał do drzwi. Gospodarze otworzyli je i ujrzeli za nimi kuzynki ze swymi rodzinami, które od wielu lat nie odzywały się, nosząc w sercach urazę. Dziś, w wigilijny wieczór, przyszły z wybaczeniem w sercu i radością na twarzy, prosząc o wybaczenie.
Gospodyni wzięła talerzyk z opłatkiem. odłamała kawałek i podeszła do kuzynek, mówiąc: „Wybaczam wam”. Pozostali również połamali się opłatkiem. Wieczerza upłynęła w atmosferze bliskości i życzliwości.
Autor: Danuta Majorkiewicz