Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą przyjrzał się zdjęciu. Wśród mnogości fotografii przysłanych na konkurs „Portret kobiety”, ta pierwsza wzbudziła jego zainteresowanie. Nie znał autora, ale był pewien, że wykonał ją mężczyzna, który zna tę kobietę i bardzo ją lubi. Na zdjęciu kobieta przycinała róże, uśmiechała się ciepło. To pewnie jest jej ulubione zajęcie, pomyślał juror. Na jego oko, scena była oświetlona słońcem, które chyliło się ku zachodowi. Juror lubił takie światło dojrzałego, nasyconego dnia. Niby zwyczajne zdjęcie, ale emanował z niego spokój i zadowolenie! Odłożył je do osobnej teczki i zaczął przeglądać pozostałe.
dla Janusza napisali Ela i Krzysztof