Mężczyzna spoważniał i z wielką uwagą czytał dalszą część listu. Świat zawirował, w głowie zaszumiało. Obraz zamazał się i dopiero po dłuższej chwili wróciło normalne widzenie.
Jeśli to co tam napisano jest prawdą, to…
Potrząsnął głową, kilkakrotnie.. popatrzył w okno… Przeczytał list ponownie. Potem kolejny raz, znowu i znowu. Gdy oszołomienie minęło, podniósł głowę i z uwagą zaczął przyglądać się nowej rzeczywistości.
Autor: Ewa Damentka