Wilk przymrużył oczy i uważnie wpatrywał się w idącą leśną ścieżką dziewczynkę w czerwonym kapturku. Zaniepokoiło go, że mała znalazła się w jego rewirze, bo wiedział, że małe dziewczynki nie chodzą same po lesie. Rozejrzał się dookoła. Miał rację. W oddali ujrzał rosłego mężczyznę ze strzelbą. Był to leśniczy, który zabrał swoją wnuczkę na obchód po lesie. Wilk, zachowując dystans, obserwował ich, przycupnąwszy w trawie. Gdy dziadek z wnuczką zniknęli z pola widzenia, poszedł do nory i wyprowadził małe wilczęta na spacer. Zapewniając im bezpieczeństwo, uczył ich zdobywania pożywienia.
Autor: Danuta Majorkiewicz